Jak zastrzec numer PESEL i chronić swoją tożsamość – nowe możliwości od 17 listopada!

Po co zastrzegać numer PESEL?

Wiadome jak słońce staje się to, że liczba nadużyć tożsamości rośnie z roku na rok, przybierając różnorodne, coraz bardziej wyrachowane oblicza. Szczególnie delikatną materią jest nasz numer PESEL, uważany za pewnego rodzaju klucz do naszej unikalnej, cyfrowej tożsamości, który w przypadku dostania się w niepowołane ręce, może wywołać lawinę związanych z tym kłopotów. Właśnie teraz, kiedy coraz częściej słychać o skutkach kradzieży tożsamości, rząd naszego kraju postanowił zaoferować obywatelom dodatkowy mechanizm obrony – możliwość zastrzeżenia numeru PESEL.

Świeżo upieczony system ochrony

Oto jaką świeżą kartę w zakresie ochrony tożsamości przewróciła data 17 listopada. Rządowy ekspres legislacyjny zgoła dopiął swego, wdrożył bowiem ustawę, dzięki której obywatel może udać się do swojego urzędu gminy i tam, z żarliwą nadzieją ochrony swojego dobrego imienia, złożyć wniosek o zastrzeżenie swego numeru PESEL. W samym działaniu, które wydaje się niezmiernie proste, kryje się ogromna moc prewencyjna, którą bez wątpienia docenią liczni zdenerwowani historiami o wyłudzeniach na ich dane osobowe.

Ci, którzy wykorzystywali dane – na przekór

Choć niezawodność takiej metody tylko czas pokaże, już teraz działa ona na wyobraźnię działających w cieniu oszustów. Dzięki nowej regulacji, od czerwca 2024 roku, wszelakie instytucje, jak banki czy inne placówki finansowe, będą zobowiązane do tego, by przed przyznaniem kredytu czy uruchomieniem nowych usług, rzucić okiem na listę zastrzeżonych numerów PESEL i upewnić się, że nasze uszanowane numeralia nie znajdują się tam, gdzie zdecydowanie nie powinny – w systemie zastrzeżonych tożsamości.

Kroki do bariery ochronnej

Podejmując się kroku znaczącego jak zastrzeżenie własnego numeru PESEL, należy sobie uświadomić, że jest to proces składający się z kilku etapów. Przede wszystkim, warto się zaopatrzyć w zakres rozeznania na temat celu jakim jest ochrona danych osobowych, pamiętając, że nie dla każdego działania to rozwiązanie będzie odpowiednie. Następnie, po wizycie w urzędzie gminy i złożeniu oświadczenia, zostajemy posiadaczami ogrodzonego numeru, co w konstruktywnym uproszczeniu ma zniechęcić większość prób wyłudzeń i innych nadużyć.

Kilka obiekcji wartej zastanowienia

Niemniej, warto tu dodać kilka słów ostrożności. Zastrzeżenie numeru PESEL to nie tylko mur ochronny, lecz także pewne utrudnienia w szybkim korzystaniu z różnych usług. Warto więc do tego kroku podejść z rozwagą i rozsądnym okiem perspektywy – czy rzeczywiście w naszym indywidualnym przypadku, wartości pozytywne przewyższają potencjalne uciążliwości?

Kiedy brama ochronna staje się niepodważalna

Przyszłość wywróży nam tylko autentyczne historie z życia, skąd doświadczymy, czy obrona ta będzie równie uniwersalna jak zaporowe systemy w starych zamkach, czy okiem sceptyka, jedynie siermiężna zapora, którą obejdą w pocie czoła bardziej zuchwali włamywacze do naszych cyfrowych twierdz. Trzyma się stąd nieodłączne wrażenie, że zastrzeżenie numeru PESEL to jeden z kroków ku temu, aby uczynić naszą cyfrową wędrówkę bardziej bezpieczną. Kształtując powszedniość w obliczu identyfikowalności, musimy pamiętać, że to my sami jesteśmy głównymi architektami zapór w naszym elektronicznym świecie.